Koncert „Raz, dwa, trzy” na scenie MDK

DSCF9157Ćwierć wieku temu, a dokładniej w lutym 1990 roku, czterech studentów zielonogórskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej założyło zespół, który zaledwie trzy miesiące później wygrał Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie. Potem było 11 płyt LP, wśród nich 5 platynowych i złota, 6 utworów na pierwszym miejscu listy przebojów radiowej „Trójki”, 7 nagród i 12 nominacji. 21 kwietnia zagrali w Olkuszu, na scenie Miejskiego Domu Kultury, i dowiedli, że upływ czasu nie pozbawił ich ani rockowej energii, ani fascynacji współczesną poezją, z których połączenia zrodził się ich charakterystyczny styl. Styl zapewniający im wielu wiernych fanów.DSCF9125

W ubiegły wtorek do sali widowiskowej przy ul. Nullo 29 przybyło ponad dwustu miłośników „Raz, dwa, trzy”, od nastolatków po seniorów. Co sprawia, że muzyka ta od 25. lat przyciąga licznych, emocjonalnie reagujących na nią słuchaczy? „Mógłbym śpiewać o miłości, ale po co skoro większość robi to z lepszym, czy gorszym skutkiem. Piszę i śpiewam o swoich wątpliwościach na temat różnych pewności, których nabrałem do tej pory.” – twierdzi lider zespołu, kompozytor, autor tekstów, wokalista i gitarzysta Adam Nowak. Treści piosenek zgłębiających meandry międzyludzkich relacji, wciągających w wiry pytań natury egzystencjalnej, powinny być wymienione jako pierwsze przy udzielaniu odpowiedzi na to pytanie.

DSCF9120Adam Nowak śpiewa o tym, co częstokroć zaprząta myśli osób poszukujących sensu życia, stających na rozdrożu, borykających się z rozterkami poważniejszymi, niż wybór telewizyjnego serialu na wieczór po dniu spędzonym w pracy i na zakupach. „Raz, dwa, trzy” nie stroni od lżejszych piosenek, lecz zaryzykować można tezę, że to właśnie ten skłaniający do refleksji repertuar, zawarte w tekstach przemyślenia decydują o sukcesie zespołu.DSCF9122a

Wspomniane wcześniej, bardziej rozrywkowe utwory stanowią potrzebne przecież każdemu chwile odprężenia od zadumy i czynią spotkania z zielonogórskim sekstetem urozmaiconymi. O tym, że z grupą tą nie sposób narzekać na monotonię, świadczą też źródła inspiracji i autorzy, z których dorobku Adam Nowak czerpie w swej twórczości. Sam przyznaje, iż ceni „wyrazistych poetów: Villona, Brechta, Brodskiego, Szymborską, ks. Twardowskiego, jak również charyzmatycznych wykonawców piosenek: Wysockiego, Waitsa, Piaf, Cohena i innych”. Do tej listy dodać należy Agnieszkę Osiecką i Wojciecha Młynarskiego, interpretacje ich piosenek znalazły się na dwóch płytach, platynowych płytach. Czy w takim towarzystwie można mówić o nudzie? Obserwując publiczność podczas jubileuszowego koncertu „Raz, dwa, trzy” w Olkuszu, odpowiedź nie pozostawia cienia wątpliwości.

DSCF9138Wyłącznie dla porządku wymienić wypada na koniec artystów, którzy 21 kwietnia 2015 r. wystąpili w MDK: Adam Nowak (śpiew i gitara), Jacek Olejarz (perkusja), Grzegorz Szwałek (akordeon, klarnet, keyboard), Jarosław Treliński (gitara), Mirosław Kowalik (kontrabas, gitara basowa) i Tadeusz Kulas (trąbka, grzechotka).

Ćwierć wieku temu, a dokładniej w lutym 1990 roku, czterech studentów zielonogórskiej Wyższej Szkoły Pedagogicznej założyło zespół, który zaledwie trzy miesiące później wygrał Studencki Festiwal Piosenki w Krakowie. Potem było 11 płyt LP, wśród nich 5 platynowych i złota, 6 utworów na pierwszym miejscu listy przebojów radiowej „Trójki”, 7 nagród i 12 nominacji. 21 kwietnia zagrali w Olkuszu, na scenie Miejskiego Domu Kultury, i dowiedli, że upływ czasu nie pozbawił ich ani rockowej energii, ani fascynacji współczesną poezją, z których połączenia zrodził się ich charakterystyczny styl. Styl zapewniający im wielu wiernych fanów.

W ubiegły wtorek do sali widowiskowej przy ul. Nullo 29 przybyło ponad dwustu miłośników „Raz, dwa, trzy”, od nastolatków po seniorów. Co sprawia, że muzyka ta od 25. lat przyciąga licznych, emocjonalnie reagujących na nią słuchaczy? „Mógłbym śpiewać o miłości, ale po co skoro większość robi to z lepszym, czy gorszym skutkiem. Piszę i śpiewam o swoich wątpliwościach na temat różnych pewności, których nabrałem do tej pory.” – twierdzi lider zespołu, kompozytor, autor tekstów, wokalista i gitarzysta Adam Nowak. Treści piosenek zgłębiających meandry międzyludzkich relacji, wciągających w wiry pytań natury egzystencjalnej, powinny być wymienione jako pierwsze przy udzielaniu odpowiedzi na to pytanie.

Adam Nowak śpiewa o tym, co częstokroć zaprząta myśli osób poszukujących sensu życia, stających na rozdrożu, borykających się z rozterkami poważniejszymi, niż wybór telewizyjnego serialu na wieczór po dniu spędzonym w pracy i na zakupach. „Raz, dwa, trzy” nie stroni od lżejszych piosenek, lecz zaryzykować można tezę, że to właśnie ten skłaniający do refleksji repertuar, zawarte w tekstach przemyślenia decydują o sukcesie zespołu.

Wspomniane wcześniej, bardziej rozrywkowe utwory stanowią potrzebne przecież każdemu chwile odprężenia od zadumy i czynią spotkania z zielonogórskim sekstetem urozmaiconymi. O tym, że z grupą tą nie sposób narzekać na monotonię, świadczą też źródła inspiracji i autorzy, z których dorobku Adam Nowak czerpie w swej twórczości. Sam przyznaje, iż ceni „wyrazistych poetów: Villona, Brechta, Brodskiego, Szymborską, ks. Twardowskiego, jak również charyzmatycznych wykonawców piosenek: Wysockiego, Waitsa, Piaf, Cohena i innych”. Do tej listy dodać należy Agnieszkę Osiecką i Wojciecha Młynarskiego, interpretacje ich piosenek znalazły się na dwóch płytach, platynowych płytach. Czy w takim towarzystwie można mówić o nudzie? Obserwując publiczność podczas jubileuszowego koncertu „Raz, dwa, trzy” w Olkuszu, odpowiedź nie pozostawia cienia wątpliwości.

Wyłącznie dla porządku wymienić wypada na koniec artystów, którzy 21 kwietnia 2015 r. wystąpili w MDK: Adam Nowak (śpiew i gitara), Jacek Olejarz (perkusja), Grzegorz Szwałek (akordeon, klarnet, keyboard), Jarosław Treliński (gitara), Mirosław Kowalik (kontrabas, gitara basowa) i Tadeusz Kulas (trąbka, grzechotka).